Sensacyjne zwycięstwo Hydrotruck Radom w Szczecinie
Newsy

Sensacyjne zwycięstwo Hydrotruck Radom w Szczecinie!

Na inaugurację 2 kolejki Energa Basket Ligi doszło do sporej sensacji w Szczecinie. Skazywani na porażkę koszykarze HydroTruck Radom dzielnie stawili czoła faworyzowanym zespołowi King Szczecin i okazali się zasłużenie lepsi. Ostatecznie Radomianie wygrali na wyjeździe 112:103, czym pokazali, że trzeba się z nimi liczyć w tym sezonie i są zdolni do wszystkiego. Zapraszamy na krótkie podsumowanie tego zwycięstwa HydroTruck Radom. 

Fatalny początek spotkania dla Radomian

Początek tego meczu nie zwiastował tego, co miało się wydarzyć później. W spotkanie to zdecydowanie lepiej weszli gospodarze ze Szczecina i King bardzo szybko odskoczył na kilka, a następnie na kilkanaście punktów. Pierwsza kwarta tego meczu zakończyła się zwycięstwem Szczecinian 33:20. Koszykarze HydroTruck Radom popełniali proste błędy w obronie, a z przodu utrzymywali ich w grze dobrze dysponowani Danilo Ostojić i Filip Zegzuła. Dodatkowym zmartwieniem dla trenera Marka Popiołka mogły być 2 przewinienia Anthony’ego Irelanda, czyli jednego z liderów Radomian. 

Druga kwarta była już bardziej wyrównana, a z czasem straty skutecznie zaczęli odrabiać Radomianie. Po zwycięstwie w tej kwarcie 30:21 schodzili oni na przerwę już tylko przy przewadze 4 punktów po stronie gospodarzy. Po 20 minutach gry na tablicy wyników było 54:50 dla gospodarzy. Do najlepszych zawodników gości należeli w tej części gry Mike Moore, który regularnie trafiał za 3 punkty oraz Filip Kraljević. 

Dominacja Radomian po przerwie

Po krótkiej przerwie, koszykarze obu drużyn wrócili do rywalizacji na parkiet w 3 kwarcie. Ta część była najbardziej wyrównana w całym spotkaniu, ale ostatecznie ponownie lepsi okazali się koszykarze HydroTruck, którzy wygrali 26:23 i zbliżyli się już tylko na jeden punkt do gospodarzy, a do końca spotkania pozostała jeszcze ostatnia kwarta. 

W czwartej kwarcie, podobnie jak w całym spotkaniu, bardzo dobrze spisywał się AJ English, który był najlepiej punktującym zawodnikiem meczu. Doskonale wyglądali również Mike Moore, Anthony Ireland, czy Filip Kraljević. Ostatnie 10 minut to prawdziwy popis gry Radomian oraz ich skuteczności, dzięki czemu całkowicie zdominowali wydarzenia boiskowe. Ostatecznie ta część gry zakończyła się ich wygraną 36:26, a w całym meczu HydroTruck Radom prowadzony przez Marka Popiołka wygrał z Kingiem Szczecin 112:103 co można uznać za sporą sensację. Tym samym Radomianie zrehabilitowali się po nieudanym początku sezonu i porażce w domowym starciu z Czarnymi Słupsk. 

King Szczecin – HydroTruck Radom 103:112 (33:20, 21:30, 23:26, 26:36)

Skład HydroTruck Radom: AJ English (30 punktów), Mike Moore (22), Anthony Ireland (16), Filip Kraljević (13), Filip Zegzuła (13), Danilo Ostojić (11), Paweł Dzierżak (3), Aleksander Lewandowski (2), Daniel Wall (2), Filip Karczemny i Maciej Żmudzki – bez gry.

19 celnych “trójek” zważyło na zwycięstwie Radomian 

Mecz w Szczecinie był bardzo dobry w wykonaniu zespołu HydroTruck Radom, a duże znaczenia dla ich zwycięstwa miała skuteczność rzutów za 3 punkty. Łącznie oddali oni aż 19 celnych rzutów zza linii oddalonej o 6,75 metra od kosza. Przy tym zachowali oni aż 70% skuteczności, co można uznać za naprawdę historyczny wynik. Tak dobra dyspozycja rzutowa sprawiła, że udało im się pokonać faworyzowany King Szczecin, a mecz był znakomitym widowiskiem, z korzyścią dla kibiców w hali i przed telewizorami. 

Po tym zwycięstwie, HydroTruck Radom zajmuje po 2 kolejkach Energa Basket Ligi 6 miejsce w lidze z dorobkiem 3 punktów (1 zwycięstwo i 1 porażka) oraz z bilansem punktowym 192:186. Pozycja ta może ulec jeszcze zmianie, ponieważ do zakończenia tej kolejki pozostało jeszcze kilka meczów do rozegrania. 

Mecz z wicemistrzem Polski w kolejnej kolejce

W 3 kolejce Energa Basket Ligi na podopiecznych Marka Popiołka czeka bardzo trudne zadanie. Do Radomia na mecz z HydroTruck przyjedzie aktualny wicemistrz Polski i zdecydowanie najlepszy koszykarski zespół w Polsce w ostatnich latach, czyli Enea Zastal BC Zielona Góra. W aktualnych rozgrywkach drużyna ta rozegrała już 3 spotkania i pozostaje liderem rozgrywek. Po zwycięstwach w pierwszych kolejkach ze Śląskiem Wrocław i Dąbrową Górniczą, w miniony weekend koszykarze z Zielonej Góry przegrali na wyjeździe z Anwilem Włocławek. Do meczu w Radomiu z HydroTruck przystąpią więc dodatkowo podrażnieni, przez co skala trudności jeszcze wzrośnie. 

Mecz HydroTruck Radom – Enea Zastal BC Zielona Góra odbędzie się 14 września o 17:30.